Cudowna przygoda. Najpierw ciepłe przyjęcie, herbatka, rozmowa z sympatyczną gospodynią, która rozluźnia i wprowadza w dobry nastrój. Masaż wydaje się być naturalnym przedłużeniem właśnie nawiązanej znajomości. Jest niezwykły. Nie daje się zamknąć w ramach technik, których przecież doświadczyłem bez liku. W jednej chwili odpływam w błogą lekkość. Czuję jak myśli – bez udziału woli lecz zupełnie spokojnie -płyną i zamieniają się w emocje. Dobre emocje. Czas traci na znaczeniu – pozostaje ta chwila i ciepło dotyku. Przestrzeń znika i czuję wyłącznie przyjemność. Koszmary odpływają – powraca dziecięca ufność w dobro i miłość. Masaż szamański – niełatwo opisać przeżycia, które doświadczam. Ale czy warto. Koniecznie trzeba go przeżyć!